top

 

Start Zabytki
Kapliczka 15 PDF Drukuj Email

 

Szynwałd - kapliczka 15

 

b_225_300_16777215_0___images_stories_parafia-kapliczki_szynwald-ka15.1.jpg.jpg

b_225_300_16777215_0___images_stories_parafia-kapliczki_szynwald-ka15.2.jpg.jpg

Wybudowana w 1854 lub 1856 r. W wielu publikacjach podawany jest również 1860 r. Znajduje się przy bocznej drodze.

Została ufundowana przez Karola Ziębę, ówczesnego wójta w Szynwałdzie. Obecnie jest wpisana na listę obiektów zabytkowych znajdujących się we wsi.

Zbudowana na planie prostokąta. Murowana, tynkowana, kryta dwuspadowym, blaszanym dachem, zwieńczonym krzyżykiem. Fasada z trójkątnym szczytem, z okrągłym okienkiem i trzema wnękami. We wnękach figury: św. Antoniego, Chrystusa Frasobliwego i św. Floriana.

Wewnątrz ołtarzyk w stylu barokowym z około 1870 r. Pośrodku figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem, powyżej obraz Koronacji Matki Boskiej w promienistej glorii i dwie rzeźby aniołów. Po bokach ołtarzyka dwie figury świętych.

Cała kapliczka otoczona metalowym ogrodzeniem z furtką.

 

       b_150_200_16777215_0___images_stories_parafia-kapliczki_szynwald-ka15.5.jpg.jpg b_150_200_16777215_0___images_stories_parafia-kapliczki_szynwald-ka15.4.jpg.jpg b_150_200_16777215_0___images_stories_parafia-kapliczki_szynwald-ka15.6.jpg.jpg

                           b_300_225_16777215_0___images_stories_parafia-kapliczki_szynwald-ka15.3.jpg.jpg

       b_225_300_16777215_0___images_stories_parafia-kapliczki_szynwald-ka15.7.jpg.jpg b_225_300_16777215_0___images_stories_parafia-kapliczki_szynwald-ka15.8.jpg.jpg

 

Historia jej powstania jest dość nietypowa, gdyż był to konflikt wójta z proboszczem. Wójt wraz z całą wsią był skłócony z księdzem Ignacym Górskim. Ksiądz wybudował sobie nową stodołę, ale oddalił ją znacznie od plebanii przez co powiększyło się podwórze, które trzeba było ogrodzić. Jednak wójt wraz z radą odmówił stawiania nowego płotu. W związku z tym ksiądz zwrócił się ze skargą do starostwa, które wysłało do Szynwałdu policję austriacką aby aresztować wójta i kilku gospodarzy. Gdy Austriacy przybyli do Szynwałdu to najpierw pozabierali ludziom różne narzędzia, pługi, brony, żeby to sobie wykupili i za te pieniądze miały być postawione płoty. Jednak ludzie solidaryzowali się z wójtem i zabranych sprzętów nie wykupywali.

Dlatego policjanci skuli Ziębę i prowadzili go do Tarnowa do więzienia. Po drodze zobaczył ich jeden z gospodarzy Jop Wawrzyniec, zaprzęgnął konie i wóz, dogonił ich i wsadził wójta na furmankę, bo stwierdził że: wieś stać na to, żeby wójt na piechotę do miasta nie szedł. Policjantom jednak nie pozwolił wsiąść i ci musieli iść pieszo koło wozu. Wójt posiedział trochę w więzieniu, a gdy gromada zapłaciła w końcu należność został zwolniony. Płoty postawiono, ale ksiądz nie mógł dłużej w takiej nieprzychylnej atmosferze pracować i poprosił o zmianę parafii.

Jego następca ks. Tomasz Wroniewski jak tylko ujrzał Ziębę w kościele na mszy to go z ambony napominał, ten się w końcu zdenerwował i przestał chodzić do Szynwałdu do kościoła a zaczął do Tuchowa. Jednak po latach jak się już zestarzał i nie miał siły to przy drodze wybudował sobie kapliczkę aby tam się modlić.

 

Historia spisana na podstawie informacji od Piotra Zięby.

 

Stare fotografie

y-mieszkancy-stare-foto0003.jpg

Jesień w Szynwałdzie

jesien-2017_IMG1425.jpg

Wydarzenia

  

  

  

  




bottom

© Anna Mądel   2009-2017   Strona wykorzystuje pliki cookies